Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 24 listopada 2014

Wszystko o....
Nie piszę o ogrodach, jakby pisał ogrodnik.
Nie daję tych prawideł,
które  się w tysiącznych książkach znajdują.
/księżna Izabela Czartoryska/


Jaśmin nagokwiatowy.
/Jasminum nudiflorum/
Jaśmin zimowy.

Jaśmin nagokwiatowy  (Jasminum nudiflorum) jest  atrakcyjnym, choć mało znanym krzewem  ozdobnym.  Gdy przyroda przygotowuje  się  spoczynku, jesień w pełni, a  na horyzoncie zima w ogrodach  zaczynają kwitnąć jaśminy zimowe.
Prawdziwe zimowe szaleństwo złocistych  kwiatów. 

Należą do najpiękniejszych roślin drzewiastych kwitnących o  tak nietypowej porze roku.


Na czterokanciastych pędach, pozbawionych w tym czasie   liści pojawiają się  pachnące złocistożółte, rurkowate kwiaty, rozmieszczone  pojedyńczo, wzdłuż całej długości wiotkich, cienkich, bzlistnych pędów.

Rozwijają się one stopniowo wyraźnie kontrastując  z ciemnozieloną barwą kory.
Kwitnie bardzo długo.
Pierwsze kwiaty ukazują się na krzewach jaśminu nagokwiatowego już w końcu października, a kwitnienie trwa stopniowo aż do końca kwietnia,z przerwami w czasie mrozów.



Po kwitnieniu, wiosną rośliny wypuszczają ciemnozielone, błyszczące, trójlistkowe, eliptyczny bardzo ozdobne liście. 

Z czasem wyrastają  biczowate, wiotkie, miotlaste, cienkie, kanciaste i zielone pędy także opatrzone takimi małymi liśćmi, o wielkości 1-3 cm. Liście opadają dopiero na  zimę.


Jaśmin zimowy pochodzi z północnych Chin, gdzie rośnie na skalnych ścianach. 
Do Europy sprowadzono go ok.1844  roku.

Rodzaj Jasminum liczy około 300 gatunków i należy do rodziny oliwkowatych (Oleaceae), tej samej, w której znaleźć można także lilaki, forsycje czy ligustry.

W Europie i Ameryce w  zasadzie spotykany jest jako niski krzew dorastającym do 1,5metra.
W sprzyjających warunkach może  dorastać nawet  do 3 - 5 m wysokości. Ponieważ jego  pędy są wiotkie, można je dowolnie formować i tworzyć malownicze girlandy, czy rozpinać je na łukach, ścianach lub siatce uzyskując w ten sposób niepowtarzalne efekty dekoracyjne w ogrodzie.
Same pędy nie przytwierdzają się do podpór  to też należy je przywiązywać lub zaplatać.

Wspaniała roślina, kwitnąca szalenie w zimie, łatwa w uprawie, a z jakiegoś dziwnego powodu rzadko w Polsce spotykana.  Żaden z moich sąsiadów jej nie ma.

Także tutaj: https://draft.blogger.com/blogger.g?blogID=2967243200015274394#editor/target=post;postID=6127185780403522400;onPublishedMenu=posts;onClosedMenu=posts;postNum=254;src=link