Szukaj na tym blogu

niedziela, 2 marca 2014

Rozjaśnić  zimowy dzień.

Nie piszę o ogrodach, jakby pisał ogrodnik.
Nie daję tych prawideł,
które  się w tysiącznych książkach znajdują.
/księżna Izabela Czartoryska/

Śnieżyczka przebiśnieg.




Kwiaty pojawiające się już wtedy, gdy ziemię pokrywa jeszcze warstwa śniegu przyjęto nazywać zwiastunami wiosny.


Prawdziwym pionierem  tej pięknej pory roku jest niewątpliwie śnieżyczka zwana także przebiśniegiem (Galanthus nivalis). Te piękne kwiaty 
pierwsze w Nowym Roku, podnoszą głowy uwalniając, gdy jest ciepło swój zapach. Gatunek ten rozpoznawalny i popularny w uprawie,  kwietnie z reguły w marcu, ale bywa, że ta piękna roślina pojawia się już nawet w lutym, kiedy jeszcze śnieg zalega ziemię grubą warstwą, a mróz potrafi mocno ścisnąć ziemię.  Dziko rosnąca podlega ścisłej ochronie gatunkowej. Nasz znakomity XVIII – wieczny botanik ks Krzysztof Kluk śnieżyczki nazywał „śnieżycą ranną” zapewne z powodu rannego, czyli wczesnego,  pojawiającego się kwiatu.

Ta efektownie wyglądająca roślina, mimo podlegającej ścisłej ochronie gatunkowej jest masowo niszczona z powodu zbierania kwiatów i wykopywania cebul   z pół do ogrodów przydomowych.
Sama nazwa ‘Galanthus nivalis’ jest równie piękna. Utworzona została w XVIII w. przez szwedzkiego botanika Linneusza, a wywodząca się z języka greckiego: gala – mleko i anthos – kwiat (ze względu na mlecznobiałe kwiaty) , zaś nivalis pochodzi od łacińskiego słowa nix czyli śnieg. Więc również odnosi się do białej barwy kwiatów.
Bardzo ładnie brzmi także nazwa angielska – snowdrop, co poetycko można przetłumaczyć jako „śnieżna biel”. Zresztą  ta roślina cieszy się ogromną popularnością w  Wielkiej Brytanii. Tylko do Anglesey Abbey, Garden & Lode Mill w Cembrige na Snowdrop Festiwal przyjeżdża każdego roku tysiące osób, aby zobaczyć ponad 240 odmian przebiśniegów, czy też do Snowdrop Valley w Dulverton, gdzie dolinie w tej  można zobaczyć  śneżyczkwe kobierce. 
Istoty piękne często bywają niebezpieczne, podobnie jak piękna śnieżyczka, która jest rośliną trującą, ale również leczniczą i miododajną.

Gdzie występuje? Ta bylina bulwiasta  pochodzi z Europy i południowo-zachodniej Azji.  Została  naturalizowana w wschodniej części Ameryki Północnej. 

Współcześnie rośnie w całej Europie z wyłączeniem Skandynawii. W Polsce stanowiska jej są w  południowej i środkowej części. W Bieszczadach,  Beskidach i na południowym zachodzie występuje dywanowo. Spotykana jest również w Tatrach, a na północy kraju sporadycznie.

W ogrodzie już kwitną. Są ze mną odkąd pamiętam. Ale co roku jest ich mniej, coraz mniej.