Szukaj na tym blogu

niedziela, 8 września 2013

Nalewki.
Gorzałka waśni, gdy we łbie zamąci
/J. Kochanowski/


Czas nalewek trwa. Była z truskawek, orzechów włoskich i malin. Hitem tego lata stała się chrzanówka.  
Przepisów na ten eliksir jest sporo, a w wielu przypadkach trąci to troszkę myszą.
Chrzanówka to polska chłopska gorzałka i dodawanie do jej receptury  przypraw z krajów kolonialnych a to cynamonu, goździków  bądź cukru trzcinowego i herbaty to już nie jest chłopska. Skąd miał ten nasz polski, podkarpacki staropolski chłop miał wziąć  herbatę  z „Biedronki” jak przeczytałem w jednym przepisów.
Kontrowersyjny ten trunek  zwykle zyskuje skrajne opinie. Wiele osób go nie cierpi, niektórzy nawet nie chcą próbować. Tym, którym smakuje, cenią go za oryginalny, wytrawny smak, kręcenie w nosie i palenie w gardle. Oryginalność to jej niewątpliwa zaleta.
Marketingowo wykorzystuje się obecnie chrzanówkę  jako eliksir zdrowia,  jako coś co działa na wszystko. Jako coś co istniało na Podkarpaciu od zawsze.  
Ładna fraza  „W Krośnie, na rynku gorzałkę z chrzanem pijali. Nie pytałem dlaczego."  Nie wiem skąd ta mowa, nigdy nie doszedłem do źródła.

Faktem jest, że Jan z Kijan,  sowizdrzał , dawno,  dawno  temu, bo na przełomie XVI/XVII w. napisał : w Krośnie,  „w mięsopusty z chrzanem gorzałkę popijają” zwracając  uwagę na upadek autorytetów moralnych i religijnych. 

Spróbować warto, a nawet gdy nie smakuje mieć  karafkę tego specyfiku dla nieproszonych gości….
W tym roku w ramach Karpackich Klimatów wybierano najlepszą Chrzanówkę Krośnieńską. I wybrano tę z restauracji Stare Krosno.

Chrzanówka /krośnieńska/.
Składniki:
Spirytus 70%  /do spirytusu 96% na 0,70 l dodać ok. 250 ml wody/
świeży korzeń chrzanu
dodatkowo, aczkolwiek niekoniecznie  owoce jałowca.
Korzeń  umyć i pokroić  w cienkie plastry lub w kostkę.  . Do butelki z alkoholem wrzucić składniki i czekać   aż do zabarwienia gorzałki /ok. 1 miesiąc/.  Im dłużej tym lepiej. Co jakiś czas potrząsać zawartością co  powinno przyspieszyć proces nasiąkania.  Zbyt mocną rozcieńczyć wodą.

Na  swoją kolej czeka nalewka z derenia. Derenie właśnie dojrzewają. Tego sezonu spróbuję dereniówkę wg przepisu zaprzyjaźnionego Profesora.

Dereniówka .
Dereniówka Profesora.
Owoce derenia zalać 70% spirytusem. Po 4-6 tygodniach  zlać do oddzielnego naczynia , a owoce  zasypać cukrem. Po rozpuszczeniu cukru zlać syrop do innego naczynia. Zmieszać  obydwa roztwory do smaku,  bardziej lub mniej słodkiego, wytrawnego.

Miłościwie panujący nam obecnie pan Prezydent miał zawołać: „dereniówka Profesora jest najlepsza”. 
Popróbujmy!

Mhm….!