Szukaj na tym blogu

czwartek, 29 sierpnia 2013

Mirabilis jalapa.
Był sobie dziwaczek…. 
Roślina   pochodząca z Meksyku, z angielska zwana   Four o'clock  z racji godziny, o której ten kwiat się otwiera.
Niepozorny,  ale ciekawy, oryginalny,  barwny i pachnący. Piszą, że świeci nocą nocą wykorzystując do tego zjawisko fluorescencji, ale nic takiego nie zaobserwowałem.  Raczej jest to chwyt marketingowy sprzedawców nasion niż prawda. Chociaż niektórzy dowodzą też, że żółte kwiaty naprawdę świecą.

 A to co przeczytałem w jednym z czasopism to jest na pograniczu absurdu.  Piszą, że  kolorowe płatki zawierają świecący w ciemności barwnik fluorescencyjny dzięki któremu kwiaty są ozdobione kontrastowym zielonym wzorem, który przyciąga pszczoły i nietoperze. Nocą nietoperze może tak, ale na pewno nie pszczoły. A tak nawiasem dawno już nie widziałem nietoperza.