Szukaj na tym blogu

niedziela, 10 marca 2013

Pachną wiosną.


Hiacynt.
Jest mowa kwiatów tajemna i cicha....
/Wincenty Pol/


Hiacynt - mam ochotę na zabawę
Hiacynt biały - bezinteresowna sympatia, więzy uczuciowe
Hiacynt różowy - gorliwość
Hiacynt fioletowy - bądź trochę czulsza
Hiacynt niebieski stałość.


Hiacynt,
Koneser uroków życia 
schlebia otoczeniu zapachem 
kwiat zwany hiacyntem, 
co wygląda złotego słońca... 
Olśniewa hojnym kwieciem 
i w najważniejszych sprawach,                                   
śpiewa o nich chórem... 
Daje pęd do wielkości 
bukietowi życzeń wiośnie 
rozsyłając wonną pocztę, 
tysiącami płatków radości... 
                    /Aleksandra Baltissen/

Patrząc na to zbliżenie domyślić się należy dlaczego hiacynty zaliczane są do rodziny liliowatych. W moim ogrodzie uprawiam hiacynty bez wykopywania z ziemi, stąd też nie są tak okazałe jak  te z kwiaciarni, ale i tak są bardzo atrakcyjne. Kwitną na przełomie kwietnia/maja przez dwa, trzy  tygodnie.
Co roku  w okresie Wielkanocnym, gdy w ogrodzie przeważnie błoga "cisza" kupuję do domu choćby jedną taką roślinkę, dla jej mocnego zapachu. Po przekwitnięci powiększa grono cebul w ogrodzie.
Trzeba jednak pamiętać, że cała roślina jest trująca . Cebule, pędy  i kwiaty.