Szukaj na tym blogu

wtorek, 12 lutego 2013

Tykwa.


Tykwa.
Pić w żółtych tykwach, z dala od błogiej zagrody? 
Złoty likwor, z którego pot bije na skroni. 
/Rimbaud Arthur/


Nietuzinkowa roślina.
Polecam do uprawy. Niesamowita, a jednocześnie trudna - chcąc osiągnąć końcowy rezultat, a więc dojrzały owoc, roślina. 

Młode rośliny.

Kwiaty.






Zawiązki owoców.








*
Owoce. Różne kształty i wielkości.





Największy dotychczas okaz osiągnął 78 cm długości       78 cm obwodu. Io nie rekord świata, ale robi wrażenie.










Aktualizacja 11.11.2013 r.


Aktualizacja 22.11.2013 r.



Niektóre, dojrzałe tykwy   znalazły swoje miejsce w altanie....


Więcej o tykwach można przeczytać tutaj.


Aktualizacja:2013-11-112013-11-222014-12-28