Szukaj na tym blogu

niedziela, 13 stycznia 2013

Tropy



Wczoraj nocą mój ogród odwiedził tajemniczy gość. Pozostawił tylko swoje tropy. Czyzby to  lis? Ich populacja w naszym terenie ostatnimi laty bardzo wzrosła.
A jeżeli nie lis to kto?




Dzisiejszej nocy, a może wczesnym rankiem byli następni. Dwóch. Sadzę, że to sarenki, które też spotyka się u nas między zabudowaniami.




Tu na pewno był orzeł.